absolwent.traugutt.net - Portal absolwentów gimnazjum i liceum im. R. Traugutta
Witamy, dzisiaj jest sobota, 21. kwietnia 2018.

Absolwenci-Kapelka Stanisław

absolwentImię i Nazwisko: Kapelka Stanisław

Mail: Nie określono
Rok matury: 1951
Klasa: a
Wychowawca: Jadwiga Witwińska
Data urodzenia: Ukryte
Miejsce urodzenia: Ukryte
Miejsce zamieszkania: Ukryte
Aktualny adres: Ukryte
Po ukończeniu nauki w szkole ogólnokształcącej zdał egzamin dojrzałości przed Państwową Komisją Egzaminacyjną. Świadectwo dojrzałości otrzymał 8 czerwca 1951 r.





STANISŁAW KAPELKA: W ostatnim roku nauki, dla chętnych podjęcia pracy nauczycielskiej, utworzono klasę pedagogiczną. Ja zdecydowałem się przejść do utworzonej klasy. Po zdaniu matury w maju 1951 roku, nasza klasa dalej kontynuowała naukę przedmiotów związanych z przyszłym zawodem. 27 czerwca 1951 roku odbyły się egzaminy dyplomowe. Uzyskałem tytuł nauczyciela szkół ogólnokształcących stopnia podstawowego. Zaraz też otrzymałem z Wydziału Oświaty w Częstochowie „nakaz pracy” i skierowanie do pracy w Kukowie.

Kuków – to duża wioska, bez praw sołectwa, stanowiąca w pewnym sensie ulicę miasta Krzepice. Od szkoły do rynku miasta odległość wynosiła 4 kilometry. Nauczyciele zatrudnieni tu pozbawieni byli pewnych praw materialnych z jakich korzystali nauczyciele szkół wiejskich (zwrot kosztów mieszkania, przywozu opału, przejazd do lekarza, itp.). Szkoła mieściła się w poniemieckim baraku, cztery izby lekcyjne, ogrzewanie żelaznymi piecykami i mieszkanie kierownika szkoły. Wieś nie jest zelektryfikowana. Miasto nie miało funduszy na ten cel, natomiast Wydział Rolnictwa Urzędu Powiatowego w Kłobucku posiadający fundusze na elektryfikacje wsi nie ujął Kukowa w swoich planach, gdyż nie był wsią sołecką. W bardzo złym stanie była droga (ulica Kuków), częściowo utwardzona kamieniem wapiennym z dużą ilością dziur. W tej miejscowości z dniem 1 września 1951 roku rozpocząłem pracę nauczycielską. Z satysfakcją stwierdzam, że od pierwszych dni praca w szkole, praca społeczna w środowisku i praca samokształceniowa stały się moją pasją. Życie od dzieciństwa nie rozpieszczało mnie, stąd łatwo godziłem się z warunkami pracy i życia. Urodziłem się na wsi w rodzinie chłopskiej (kułackiej). Przed wojną ukończyłem trzy klasy szkoły powszechnej. W czasie wojny nie kontynuowałem nauki w szkole. Po wyzwoleniu w kwietniu 1945 roku zdałem egzamin do Szkoły Powszechnej w Cykarzewie, gdzie chodziłem 4 km. Do klasy siódmej chodziłem 7 km do Szkoły Powszechnej w Kruszynie. Przez 5 lat nauki w Częstochowie dojeżdżałem codziennie pociągiem 21 km, zaś do stacji Cykarzew chodziłem 3 km. Wstawałem o godzinie 5 –ej rano, wracałem do domu o 15-ej, częściej o 17-ej. Lekcje odrabiałem przy lampie naftowej. Dojazdy nie pozwoliły mi brać udziału w życiu pozalekcyjnym szkoły, sta byłem mało zżyty z kolegami z klasy, a już zupełnie z kolegami z innych klas – czego mocno żałuję.

Łatwo zaadoptowałem się w środowisku pracy. Wiedziałem, że zgromadzę wokół siebie ludzi i wspólnymi siłami zaczniemy zmieniać je na lepsze. Zacząłem od pracy społecznej w szkole. Założyłem drużynę harcerską. Członkiem ZHP byłem przez wszystkie lata pracy nauczycielskiej. Posiadam stopień Harcmistrza. Wstąpiłem do Ochotniczej Straży Pożarnej w Kukowie., gdzie przez 18 lat pełniłem funkcje prezesa tej organizacji. W latach 60-tych przez dwie kadencje pełniłem funkcje wiceprezesa Powiatowego Związku OSP w Kłobucku. Od pierwszego roku pracy wstąpiłem do Związku Nauczycielstwa Polskiego. Od 1964 roku do odejścia z Kukowa (1917r.) pełniłem funkcje prezesa Ogniska ZNP miasta i gminy Krzepice. Z dniem 1 września 1954 roku objąłem kierownictwo szkoły w Kukowie. To pozwoliło mi na własne dysponowanie moim czasem i większą aktywność społeczną. W roku 1956 przy poparciu finansowym Urzędu Miasta wybudowaliśmy w czynie społecznym drogę od Krzepic przez całą wieś. W 1957 roku wieś została zelektryfikowana. Przygotowaliśmy materiały (kamień i cegłę) na budowę szkoły. W 1959 roku została oddana do użytku nowa szkoła wyposażona w nowy sprzęt i podstawowe pomoce naukowe. W 1961 roku wybudowaliśmy dużą piękną remizę strażacką. Moje podstawowe założenia w pracy społecznej zostały zrealizowane. W czerwcu 1964 roku ukończyłem Studium Nauczycielskie kierunek matematyczny w Częstochowie. W roku 1952 zawarłem związek małżeński z nauczycielką tej szkoły- razem rozpoczynaliśmy pracę. Ja i żona cieszyliśmy się szacunkiem i uznaniem w środowisku. Staraliśmy się służyć wszystkim radą i pomocą w ich różnorakich sytuacjach życiowych. Urodziło nam się troje dzieci.

Warunki materialne pogarszały się z każdym rokiem. W latach 60-tych byliśmy zmuszeni sprzedawać nasz urlop wakacyjny zatrudniając się na koloniach letni. Słabł stopniowo mój entuzjazm pracy społecznej. Nasze wynagrodzenia były niewspółmierne do wkładu pracy. Przez wiele lat wymiar czasu pracy tygodniowej wynosił 36 godzin. Dochodziłem do przekonania, że nasza gospodarka idzie w złym kierunku. Odnowy nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Odwilże społeczno-polityczne były krótkotrwałe. Najbardziej odczuwało się brak wolności i godności osobistej. Po objęciu władzy przez Władysława Gomułkę przywrócono do szkół naukę religii. Po około dwóch latach zlikwidowano naukę religii w szkołach. Zostały jednak krzyże w klasach. Pamiętam konferencję kierowników szkół przed zakończeniem roku szkolnego z udziałem Sekretarza KP PZPR. Coś będzie ważnego- rozmawialiśmy w gronie kolegów. Wytyczne: w czasie remontów szkół zdjąć z ścian krzyże. Zrobić to tak, aby ni było w środowisku w związku z tym nieporozumień. Władza chce być „cacy”- szepczemy. Naszymi rękami chcą wyciągnąć gorące kasztany z ognia. Czy są pytania? Cisza. Wiemy, że dyskusja na ten temat to głaskanie lwa. Przyjemność żadna a niebezpieczeństwo duże. Nagle jeden z kolegów prosi o głos. „O niebieskie duchy i posłowie z nieba, powiedzcie wyraźnie co Wam czynić trzeba.”. Ogólna konsternacja. Na następnej konferencji już nie było tego kolegi. Podobno poprosił o zwolnienie z zawodu nauczycielskiego (??). Nie łatwo było pracować na stanowisku w oświacie. Nawet szeregowi nauczyciele byli szykanowani „za niemorale ” w ówczesnym pojęciu.



W okresie od 1 lutego do 27 czerwca 1951 roku uczęszczał na kursy na Nauczyciela Szkół Ogólnokształcących Stopnia Podstawowego. Po zdaniu egzaminów otrzymał dyplom ( 27 czerwca 1951 r. ) ukończenia tego kursu.
Od 1 września 1971 roku dostałem mianowanie na kierownika szkoły podstawowej nr 1 w Kłobucku. W czerwcu 1977 r. Po 4-ech latach studiów wieczorowych w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie na Wydziale Humanistyczno-Pedagogicznym otrzymałem dyplom magistra pedagogiki (z oceną bardzo dobry). Z dniem 1 sierpnia 1981 roku objąłem funkcję inspektora szkół i placówek oświatowo – wychowawczych w mieście i gminie Kłobuck. Na stanowisko to zostałem wybrany w głosowaniu tajnym przez dyrektorów szkół i placówek oświatowych w Kłobucku. Po objęciu tego stanowiska zostałem powołany na członka Kolegium Kuratora Oświaty w Częstochowie. Z dniem 1 sierpnia 1984 roku przestałem być czynnym zawodowo nauczycielem – przeszedłem na emeryturę. Przez wszystkie lata pracy zawodowej i społecznej byłem wielokrotnie nagradzany i odznaczany.
Odznaczenia: Srebrny Krzyż Zasługi (VIII/55), Srebrna Odznaka Zasłużony dla województwa katowickiego (VII/64), Złoty Medal za Zasługi dla Pożarnictwa (V/71), odznaka Przyjaciel Dziecka (IX/73), Złoty Krzyż Zasługi (I/75), Złota Odznaka ZNP (VI/77), Brązowa Odznaka za Zasługi dla Województwa Częstochowskiego (I/79), Krzyż za zasługi dla ZHP (V/82), Medal 40-lecia PRL (VII/84), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (IX/84).


Dodaj dane tego absolwenta

Dodaj własny komentarz







Przepisz kod z obrazka:



Copyright© 2007 absolwent.traugutt.net