absolwent.traugutt.net - Portal absolwentów gimnazjum i liceum im. R. Traugutta
Witamy, dzisiaj jest niedziela, 25. lutego 2018.

Wspomnienie i anegtota, dodał: Markiewicz Lidia

Pamiętam egzamin wstępny do Liceum im. Traugutta, czerwiec rok 1964:
M.in. pisaliśmy dyktando, które dyktował nam prof. Rudenko
(matematyk ). Na wstępie poinformował nas, że nie wymawia litery -r-. Jednak w jego wykonaniu nie było dokładnie wiadomo, jaka to właściwie głoska. Widząc jednak zdziwione i oczywiście przestraszone twarze uczniów, kilka razy ponawiał próbę poinformowania nas, jaka to głoska, a gdy to nie odniosło wiadomego skutku, po prostu napisał na tablicy literę - R- i przystąpił do dyktowania. Dalej poszło już całkiem gładko.
W VIII klasie j. polskiego uczył mnie prof. Wójcicki. Starsze koleżanki informowały nas, że będziemy pisać wypracowania o niebanalnych tematach, jak np. : - Idę ciemną ulicą - lub - Kwitną kasztany -. Wtedy wydawało się, że to b. trudne, aby cośkolwiek napisać na takie właśnie tematy ale z biegiem czasu i my nauczyliśmy się pisać o naszej wyobraźni. Wkrótce, pamiętam , było zadane na lekcji j. polskiego do wyboru : napisz scenariusz do filmu lub coś innego, chyba jakaś relacja z czegoś tam , też wymyślonego. Tak właśnie uczono nas myślenia i wyobraźni.
Dziś z rozrzewnieniem wspominam lata mojej młodości i lata szkolne w Liceum im. R. Traugutta.
Ogromnym autorytetem cieszyli się nasi profesorowie, dla mnie i moich koleżanek i kolegów.
Profesor Wójcicki, prof. Grzywnowicz, prof.Ilona Kołodziejczyk. Jaka szkoda, że nie można już pójść do Nich na lekcje...

Dodaj własny komentarz







Przepisz kod z obrazka:



Copyright© 2007 absolwent.traugutt.net