absolwent.traugutt.net - Portal absolwentów gimnazjum i liceum im. R. Traugutta
Witamy, dzisiaj jest czwartek, 22. sierpnia 2019.

Wspomnienie o Hieronimie Zyglue, dodał: Autor

5 września 2007 r. w Gazecie Wyborczej ukazało sie WSPOMNIENIE o zmarłym niedawno profesorze Hieronimie Zygule.
A oto pełny tekst WSPOMNIENIA :

Zyguła Hieronim

Urodził się 1 lutego 1930 roku w Konaszówce ( Książ Wielki ) w powiecie miechowskim. Jego rodzicami byli Andrzej i Eleonora Zygułowie. Pochodził z rodziny chłopskiej. Po ukończeniu szkoły średniej w latach 1950 - 53 studiował matematykę na pierwszym stopniu Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Katowicach. Studia ukończył 23 czerwca 1953. W tym samym roku 15 sierpnia został zatrudniony jako nauczyciel matematyki w LO im. A. Mickiewicza w Częstochowie. Ze względu na wprowadzanie terminologii rosyjskiej do nauczania matematyki na własna prośbę przeniósł się 1 września 1969 do II LO im. R. Traugutta . Ze szkoła tą, jak się później okazało związany był do końca swojej pracy zawodowej. W międzyczasie w połowie lat sześćdziesiątych pracował w Korespondencyjnym Liceum Ogólnokształcącym, a także w roku 1974 w Liceum Pedagogicznym dla Wychowawczyń Przedszkoli im. Stefanii Sempołowskiej.
21 grudnia 1972 ukończył Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii na Uniwersytecie Śląskim i uzyskał tytuł magistra matematyki. 6 lipca 1977 Kurator Oświaty i wychowania nadał mu tytuł " Profesora Szkoły Średniej ".
Za swoją wzorową i nienaganną pracę nauczycielską został odznaczony Złotą Odznaką Zasłużonego w Rozwoju Województwa Katowickiego ( 1972 ) i Złotym Krzyżem Zasługi
( 22.01. 1975 ). Na emeryturę przeszedł w roku 1985. Przez następnych kilka lat zatrudniony był dalej na pół etatu. Ostatecznie przestał pracować w 1993 roku zaliczając 40 – letni nauczycielski staż pracy, w tym 24 - letni w Liceum im. R. Traugutta.
Hieronim Zyguła był osobą wyjątkową wśród nauczycieli, o niespotykanym zapale do pracy. W pracy dydaktycznej osiągał zawsze znakomite wyniki. Młodzież przychodząc na każdą jedną lekcję wiedziała, że będzie to czas wyjątkowej pracy, że poprzeczka wiedzy będzie podnoszona coraz wyżej. Był wymagający i sprawiedliwy, ale wszystko to procentowało później na maturze i egzaminach wstępnych na studia. Za swoje umiejętności pedagogiczne otrzymał specjalne wyróżnienie z rąk Rektora Politechniki Częstochowskiej. Zresztą z uczelnia tą współpracował ściśle przy układaniu tematów na egzaminy wstępne.
Hieronim Zyguła kochał swój przedmiot - matematykę, ale kochał też młodzież. O jego sposobie prowadzenia lekcji krążą do dzisiaj legendy, zawsze dużo wymagał, nie znosił lenistwa, liczyła się praca i jeszcze raz praca. W dodatku miał wyjątkowy talent tłumaczenia, największe zawiłości logarytmów, różniczek i innych trudnych matematycznych pojęć stawały się po jego tłumaczeniu jasne i proste. Ale jak zawsze mawiał wszystkim " żeby mogło coś być zrozumiałe - musi być ugruntowane ciężką pracą i wysiłkiem umysłu ". Dbał o wysoki poziom nauczania na swoich lekcjach.
Wychował kilka pokoleń " trauguciaków ". Właśnie z LO im. R. Traugutta związany był najdłużej. Zawsze punktualny, sumienny, koleżeński i uczynny. Takim pamiętają go koledzy ze szkoły.
Zmarł 22 czerwca 2007 roku.
25 czerwca w południe odbyło się nabożeństwo żałobne, po czym pochowano profesora na cmentarzu Św. Rocha.
Po jego śmierci na portalu internetowym wspominali go absolwenci i koledzy ze szkoły. Pisali :
" Pan Profesor Hieronim Zyguła był i pozostanie dla mnie wielkim autorytetem, był człowiekiem, któremu naprawdę na nas zależało i który dawał z siebie wszystko. Zawsze mile wspominam profesora Zygułę i jako nauczyciel staram się go naśladować ".
" Jak zaczynałem pracę nauczycielską był dla mnie starszym kolegą. Był tytanem pracy. Równo z dzwonkiem ruszał po dziennik, a następnie na lekcję. Starał się wszystkich wychowanków nauczyć i bardzo mu zależało, aby właściwie rozumieli i pojmowali matematykę. Miał wielki autorytet. Młodzież go szanowała, podziwiała i ceniła. Był dla wielu z nas - nauczycieli - niedościgłym wzorem. Kiedy przeszedł na emeryturę - szkoła straciła wielką osobowość. Teraz odszedł całkowicie od nas. Pozostały po nim nauczane kiedyś pojęcia matematyczne, pozostała też pustka po WIELKIM NAUCZYCIELU TRAUGUTTA ".
" Nauczył mnie miłości do matematyki, która wcześniej była moją kulą u nogi. Jego pasja i wiedza, którą mi przekazał, wciąż pomaga mi w życiu. Czasami był ciężki we współżyciu; nie byłem jego faworytem, ale potrafił być obiektywny, co niewielu ludziom przychodzi z łatwością. Cześć jego pamięci ! "
" To bardzo smutna wiadomość. Odszedł nauczyciel, który był dla mnie wzorem pracowitości, solidności i dydaktycznego profesjonalizmu. To były cechy, które odróżniały go od większości nauczycieli Traugutta i niestety od większości polskiego społeczeństwa, zwłaszcza w dobie komunizmu. Tego typu przymioty są spotykane głównie w krajach protestanckich i w tym sensie profesor Zyguła był bardzo niepolski, co podprogowo wyczuwała większość uczniów darząc go szacunkiem za jego podejście do wykonywanego zawodu. W ponurych czasach stanu wojennego, kiedy byłem uczniem Traugutta, potrafił pracować w stylu, który predysponował go do nauczania matematyki w dowolnym kraju na Zachodzie. Profesor Zyguła był wybitnie zdolnym nauczycielem matematyki, a jest to rzecz o wiele rzadziej spotykana niż bycie tylko wybitnie zdolnym matematykiem. Pozostanie na zawsze w mojej wdzięcznej pamięci ".
" Nie wiedziałam, że zmarł , w Częstochowie bywam okazjonalnie. Nie uczył mnie, ale był postacią niezapomnianą i legendarna.
I znów opadła jedna łuska cebuli, padł jeden szereg fortyfikacji, coraz mniej osób nas chroni przed nieuchronnym".
" Był wielkim , niezapomnianym nauczycielem, kocham Go za to, nauczył mnie i wychował, wskazał miejsce w życiu. Chrońmy Go w swojej pamięci i pielęgnujmy pamięć o NIM !!!! "

Autor : Aleksander Cieślak

AutorJanusz Bator Dodano: 2007-10-23 12:44

Byłem uczniem Pana Profesora w LO.Mickiewicza-matura 1961.Był to człowiek który nie uczył tylko nauczył matematyki.Żegnam go z bólem
Ziemowit Szymanski Dodano: 2012-10-27 20:36

Profesor Hieronim Zyguła to postać nierozerwalnie związana z "Trauguttem". Dziś trudno sobie wyobrazić II Liceum bez Profesora Zyguły.W latach siedemdziesiątych w Traugucie matematyków było wielu,nikt nie śmiał stanąć przy Profesorze Hieronimie.Ten , kogo uczył ów wybitny matematyk przez 4 lata liceum,nie zdawał sobie sprawy jak ogromne spotkało go szczęście. Mnie w pierwszej i drugiej klasie matematyki uczyła Pani Profesor Jończyk. W trzeciej uczyła mnie Pani Profesor Barańska.W czwartej klasie poznałem Pana Profesora Zygułę na lekcjach matematyki.Nie chcę nic ujmować innym matematykom,ale Prof.Zyguła to był Mercedes,to była inna szkoła jazdy.On nauczał młodych ludzi rozumieć matematykę.On wykładał swój przedmiot w pełni angażując się całym sobą.Każda lekcja była niepowtarzalna.Co ja mówię lekcja?- to było przedstawienie,w którym pod kierownictwem Profesora braliśmy udział wszyscy.Ten, może niepozorny z wyglądu człowiek,palący Carmeny,odkłaniający się każdemu ,to KRÓL MATEMATYKI.Jeśli mógłbym nadawać profesorom przydomki, to Profesor Hieronim Zyguła otrzymałby przydomek WIELKI.Wraz z odejściem Profesora Traugutt stracił bardzo wiele,a my Jego uczniowie okryliśmy się żałobą.Życzę wszystkim młodym ludziom,aby na swojej życiowej drodze mogli spotkać choć jednego takiego Matematyka,jakim był Profesor Hieronim Zyguła.W mojej pamięci pozostaniesz Profesorze na zawsze.Dziękuję.
Dodaj własny komentarz







Przepisz kod z obrazka:



Copyright© 2007 absolwent.traugutt.net