absolwent.traugutt.net - Portal absolwentów gimnazjum i liceum im. R. Traugutta
Witamy, dzisiaj jest niedziela, 23. lutego 2020.

Szudejkowcy, poprzednicy trauguciaków, dodał: Janusz Pawlikowski

Oto tekst, który w kwietniu pokazał się na łamach "Życia Częstochowskiego"

Jak wiadomo wszystkim znającym nieco historię II Liceum Ogólnokształcącego im. R. Traugutta, szkoła powstała w 1920 r. po upaństwowieniu prywatnego Gimnazjum Wincentego Szudejki. Można rzec, jest jego kontynuacją, bo pierwsze roczniki trauguciaków w sporej części rekrutowały się właśnie spośród tych, którzy wcześniej chodzili do Szudejki. Dziś staramy się przypomnieć tamto gimnazjum i jego wychowanków.

Dzieje gimnazjum Szudejki rozpoczynają się w 1913 r. 3 września "Goniec Częstochowski" w notatce "Nowa Szkoła" donosił: "Nauczyciel szkoły filologicznej Cz. Bagieńskiego [8-klasowego gimnazjum im. Mickiewicza-przyp.red.] p. Wincenty Szudejko podjął u władz starania o pozwolenie mu na otwarcie męskiego zakładu naukowego filologicznego 8-klasowego z klasą przygotowawczą. W pierwszym tylko roku istnienia przyszłej szkoły nauka wszystkich przedmiotów z wyjątkiem rosyjskiego, geografii i historii będą wykładane w języku polskim, w następnych latach wszystkie przedmioty mają być wykładane w języku rosyjskim".
Starania trwały parę miesięcy. W rezultacie szkoła powstała w fatalnym okresie. Początek jej funkcjonowania przypadł na wybuch I wojny światowej, co w przypadku prywatnej placówki musiało się przełożyć na trudności, przede wszystkim z finansami.
Swą kancelarię miało początkowo przy Szkolnej 10 (to dzisiejsza ul. Dąbrowskiego). Jednak już w 1915 "Goniec..." donosił że od nowego roku Prywatne Gimnazjum Filologiczne Męskie Wincenego Szudejki będzie się mieścić w domu W-go Grabowskiego ul. Jasnogórska 24, w lokalu b. gimnazjum hr. Kapnist (wspomniane gimnazjum hr. Kapnist było szkołą żeńską).
Szudejkowcy silnie angażowali się w działalność patriotyczną i niepodległościową. Byli obecni na wojennych frontach, w powstańczych zrywach... Warto wspomnieć m.in., że w marcu 1920 roku istniejąca przy gimnazjum harcerska Drużyna im. S. Czarnieckiego urządziła sprzedaż znaczka, z której część dochodu przeznaczyła na plebiscyt śląski, część zaś - na sztandar drużyny.
16 lipca 1920 "Goniec..." podał, że trzy dni wcześniej odbył się wiec młodzieży męskiej czterech gimnazjów częstochowskich, w tym także Gimnazjum Szudejki, na którym uchwalono, że w obliczu wojny polsko-bolszewickiej uczniowie klas 6, 7 i 8 mają stanąć bezwzględnie do służby wojskowej (w służbie liniowej, wartowniczej), a wspomniane klasy na czas ich pobytu w wojsku mają być zamknięte. Każdy uchylający się od tej służby nie miał prawa w ciągu trzech lat wstąpić do jakiegokolwiek z gimnazjów RP, a po upływie tego czasu mógł wstąpić jedynie do tej klasy, z której wystąpił. Uczniów znajdujących się poza miastem miała o tych uchwałach powiadomić specjalna komisja. Podjęto je jednogłośnie, a rezolucję wiecu przedłożono wszystkim dyrekcjom wspomnianych gimnazjów.
Dwa dni później w lokalu Gimnazjum Szudejki odbył się po południu o 17.00 patriotyczny wiec. Był to już jeden z ostatnich akcentów jego istnienia. 12 sierpnia czytamy w "Gońcu..." ogłoszenie, że z dniem 7 sierpnia zostało upaństwowione. Byli uczniowie mogli się zapisywać do egzaminów sprawdzających w kancelarii 2 Gimnazjum Państwowego Męskiego (Kościuszki 19a). Kandydaci mieli przedstawić zaświadczenie członka komitetu wykonawczego Upaństwowienia Gimnazjum F. Gorczykowskiego. Pod tym ogłoszeniem podpisał się już nowy dyrektor O. Kuczewski.
Byli wychowankowie Szudejki spotkali się na zjeździe w 1925. Komunikat w "Gońcu..." z 29 marca t.r. zapowiadał: "W dniu 31 maja r.b. odbędzie się w Częstochowie Zjazd klasy 3, 4, 5 i 6 z roku 1915-16 i odpowiednio wyższych lat następnych. Kolegów, którzy uczęszczali do gimnazjum w czasie od r. 1915 do rozwiązania gimnazjum uprasza się o nadesłanie adresów własnych i innych kolegów na ręce kol. Strzyżewskiego - Częstochowa, Aleja 14. Za komitet: Wierzejski, Kizlich i Cisłowski". Jak to spotkanie wypadło - trudno powiedzieć, bo "Goniec..." w tym czasie zajął się imprezą bardziej spektakularną: zjazdem absolwentów Gimnazjum Rządowego (dzisiejszego "Sienkiewicza").
Najstarszy absolwent Traugutta, 100-letni Antoni Rosikoń, maturzysta z 1925 r., to także szudejkowiec, bo naukę rozpoczynał jeszcze w poprzednim gimnazjum. Pisze we wspomnieniach: - Moja przygoda z nauką miała początek w szkole Szudejki. W tym czasie drugą ważną szkołą w Częstochowie była prywatna szkoła Kośmińskiego. Tak około 1919 roku zaczęto obie te szkoły likwidować. Szkołę Kośmińskiego upaństwowiono, Natomiast w przypadku szkoły Szudejki cały sprzęt, pomoce naukowe, ławki itp. musieli wykupić rodzice. W miejsce tej szkoły powstało Gimnazjum im. R. Traugutta w Częstochowie.
Ale wcale nie prosto było się tam dostać. W ostatnim roku nauki w Gimnazjum Szudejki, kiedy wszyscy wiedzieli, że będzie zlikwidowana, poziom nauczania gwałtownie spadł. Nauczyciele wiedzieli, że część z nich straci pracę, a część zaistnieje być może w nowej szkole. Taka sytuacja wcale nie sprzyjała nauce, nauczyciele mniej wymagali, uczniowie wykorzystywali tę sytuację. W ostatnim miesiącu przeprowadzono egzaminy. Ja otrzymawszy promocję do klasy czwartej i tak musiałem zdać egzamin. Gdybym go nie zdał cofnięto by mnie do klasy trzeciej - wspomina.
A jak potoczyły się losy innych? Oto kilka sylwetek.
Stefan SOBONIEWSKI (1906-1998) także był najpierw uczniem Gimnazjum Szudejki, następnie Gimnazjum im. R. Traugutta, a maturę zdał w białostockim gimnazjum im. Zygmunta Augusta. Studia prawnicze ukończył na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1932 był łącznikiem ministerstwa spraw wewnętrznych z Sejmem i Senatem. Od 1937 do wybuchu wojny był starostą powiatowym i przewodniczył sejmikowi w Kaliszu. Organizator we wrześniu 1939 przejścia władz państwa oraz części wojska do Rumunii. Przebywał we Francji, Szkocji, przebył szlak bojowy z Armią Andersa i kampanię włoską. W sztabie brygady pancernej 2. Korpusu Polskiego był szefem wydziału kultury. Po wojnie pozostał za granicą - w Wielkiej Brytanii. Zajmował się zdemobilizowanymi żołnierzami i ich rodzinami. W latach 50. został prezesem zarządu głównego Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, a od 1984 przewodniczącym Rady Federacji Światowej tej organizacji. Pełnił liczne funkcje w organizacjach społecznych (m.in. prezesa Polskiej Fundacji Kulturalnej w Wielkiej Brytanii). Organizował obchody 1000-lecia Chrztu Polski w Londynie, był wiceprzewodniczącym Komitetu Budowy Pomnika Katyńskiego, który w połowie lat 70. powstał na cmentarzu Gannesbury w Londynie, wydawcą polonijnej prasy. Miał wojskowy stopień podpułkownika broni pancernej RP w stanie spoczynku.
Ks. Antoni FROCH (1903-ok.1998) do Gimnazjum Szudejki trafił z gimnazjum sosnowieckiego. W 1922 przyjęto go do nowicjatu jezuitów. Maturę zdał w Pińsku w 1926. Studiował w Krakowie filozofię, a następnie (w 1929) wyjechał do Anglii, by tam, pogłębiając wiedzę teologiczną, przygotowywać się do pracy w Rodezji, która była kolonią angielską. W Anglii otrzymał święcenia kapłańskie (1933). Pracę jako misjonarz rozpoczął w 1935 r., a kontynuował ją przez 59 lat. Na emeryturę przeszedł jako 89-latek, później pozostał w Afryce, gdzie zaczął spisywać pamiętniki.
Franciszek WÓJCIK (1897-1968), maturzysta rocznika 1920, tuż po maturze poszedł jako ochotnik do wojska. Ukończył studia medyczne (1928) i początkowo pracował w częstochowskiej Kasie Chorych, wkrótce jednak przeniósł się do Kłobucka - jak się okazało, na blisko 40 lat ogromnej aktywności zawodowej, którą sprawił m.in. fakt, że przez dłuższy okres był jedynym lekarzem w okolicy. Tu prowadził ambulatorium Kasy Chorych, prywatną praktykę lekarską, kierował szpitalem. Był zaangażowany w działalność społeczną, m.in. jako miejski radny i prezes OSP. W czasie wojny zajmował się opieką medyczną nad ludnością Kłobucka i okolic, po wojnie kierował m.in. ośrodkiem zdrowia, a nawet... uczył biologii w miejscowej szkole średniej, w której powstanie również miał istotny wkład.

Przy okazji przypominania sylwetek uczniów Gimnazjum W. Szudejki warto wspomnieć o zapewne dziś już jedynym żyjącym: Antonim Rosikoniu. W ubiegłym roku przygotowano w LO im. R. Traugutta jego benefis z okazji 100. rocznicy urodzin.

Antoni ROSIKOŃ (ur. 1907 r.) gimnazjalną edukację zaczął jeszcze w Gimnazjum Szudejki. Ukończył Gimnazjum Państwowe im. R. Traugutta i zdał maturę w 1925 r. Studiował na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej, jeszcze jako student pracował przy budowie kolei wąskotorowej Klemensów-Wysokie i linii średnicowej w Warszawie. Po skończeniu studiów (1932) rozpoczął staż w Dyrekcji PKP w Katowicach, a po jego zakończeniu otrzymał nominację na kontrolera drogowego w Tarnowskich Górach. Skonstruował wówczas aparat do pomiarów nierówności toku szynowego. Od 1939 r. był naczelnikiem Oddziału Drogowego w Cieszynie Zachodnim. W czasie okupacji pracował w kopalnictwie rud żelaza okręgu Częstochowa. Po wojnie jako zastępca naczelnika Służby Drogowej w DOKP, prowadził odbudowę zniszczonych torów i obiektów inżynierskich. Od 1961 jako Dyrektor Biura Projektów Kolejowych w Katowicach, przygotowywał rozwiązania komunikacji kolejowej i drogowej w tworzonym Rybnickim Okręgu Węglowym. Twórca Katedry Budowy Kolei na Wydziale Budownictwa Politechniki Śląskiej, od 2001 roku posiada tytuł naukowy profesora nauk technicznych. Aktywny naukowo jako ekspert i badacz, przed kilkunastoma miesiącami opublikował kolejną książkę.

Wielu szudejkowców swą patriotyczną postawę przypłaciło życiem. Oto niektóre z nazwisk:
Stefan DIETRICH (1898-1919) z Gimnazjum Szudejki trafił do żandarmerii wojskowej 2 pp Legionów. Uczestnik obrony Lwowa, został ranny 28 II 1919 pod Bełzem. Pozostawiony na polu walki przez frontowych towarzyszy, gdyż uznali go za umarłego, ograbiony przez ukraińskich chłopów, zdołał dotrzeć do polskich placówek. Wkrótce potem zmarł w szpitalu.
Karol Apolinary SZPRINGIER (SZPRYNGIER) (ok. 1901-1918) jako uczeń Gimnazjum Szudejki należał do Polskiej Organizacji Wojskowej. Brał udział w rozbrajaniu Niemców 11 listopada 1918. Zmarł, przypadkowo postrzelony bronią.
Bogumił Stefan KRUPSKI (1903-1924) pochodził z Węglowic, jako dziecko zamieszkał w Kłobucku. Z rodzinnego domu wyniósł patriotyczne wychowanie. Już od 1917 należał do kłobuckiej drużyny harcerskiej, a rok później został jej drużynowym. Gdy w 1919 został uczniem Gimnazjum Szudejki, wstąpił do istniejącej w tej szkole drużyny, nadal jednocześnie opiekując się harcerzami z Kłobucka. W lipcu 1920 wraz z sześcioma podkomendnymi na ochotnika zgłosił się do wojska. Walcząc podczas wojny polsko-bolszewickiej w szeregach 12. kompanii 201 Ochotniczego Pułku Piechoty, w natarciu na Ciechanów 19 sierpnia 1920 został ranny w nogę. Po powrocie z frontu kontynuował naukę (już w Gimnazjum im. R. Traugutta) oraz działalność harcerską, rana spowodowała jednak z czasem konieczność amputacji nogi i śmierć.
Jan MARCZYŃSKI (1896-1941) maturę w Gimnazjum Szudejki zdał w 1918. Po niej na krótko zajął się dziennikarstwem. W okresie 1921-1926 ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie Poznańskim. Po studiach uczył w szkołach łódzkich, w latach 30. zajmował funkcje kierownicze w Państwowym Seminarium Nauczycielskim, powstałym na jego bazie Państwowym Gimnazjum Męskim, z czasem nazwanym imieniem S. Żeromskiego. W 1932 został członkiem Państwowej Komisji Egzaminacyjnej, która prowadziła egzaminy dla nauczycieli i wchodził w jej skład przez 2 kadencje. Aktywnie działał w ZNP, zajmował się także publicystyką oświatową na łamach branżowej prasy. W czasie kampanii 1939 uczestnik obrony Warszawy, następnie w szeregach ZWZ i działacz konspiracyjnych struktur oświatowych. W 1940 zatrzymany przez policję, prawdopodobnie na skutek denuncjacji. Przebywał najpierw w obozie w Dachau, potem w Mauthausen-Gusen, gdzie zmarł.
Ryszard SCHMIDT (1900-1940) skaut i członek POW również chodził do szkoły Szudejki. Brał udział w rozbrajaniu Niemców w listopadzie 1918, później w wojnie polsko-bolszewickiej. Studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim, lecz studia przerwał i zaczął pracować najpierw w Polskim Zakładzie Ubezpieczeń w Warszawie, a następnie w częstochowskiej Kasie Chorych. W latach 30. był redaktorem odpowiedzialnym dziennika "Słowo Częstochowskie", od 1934 - miejskim radnym. W kampanii 1939 znalazł się w okolicach Równego, udało mu się jednak przedrzeć do Częstochowy. Tu współorganizował Polski Związek Wolności, był jednym z zastępców komendanta tej organizacji. Aresztowany w 1940, spoliczkował podczas przesłuchania jednego z gestapowców. Został rozstrzelany w sierpniu 1940 pod Apolonką.
Zygmunt TRZCIŃSKI (1901-1944) maturę zdał w Gimnazjum Szudejki w 1920. Studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim do 1924. Po złożeniu egzaminu sądowego (1927), pracował w częstochowskim Sądzie Grodzkim, a od 1932 kierował nim. Jeden ze współtwórców planu obrony miasta na wypadek ataku niemieckiego, pozostał w Częstochowie podczas okupacji. Należał do ZWZ-AK, był szefem częstochowskiej Żegoty - organizacji powołanej do niesienia pomocy ludności żydowskiej. Przesłuchiwany przez gestapo, nie ujawnił, kim jest.
Ppor. Wacław ŻUBROWSKI (1900-1940), absolwent Gimn. Szudejki (1916) znalazł się w szeregach Polskiej Organizacji Wojskowej. Brał udział w walkach w okresie wojny polsko-bolszewickiej, trafił nawet do sowieckiej niewoli. Po wojnie pracował w częstochowskim Urzędzie Magistrackim jako urzędnik. Było podporucznikiem rezerwy 74 pułku piechoty. W czasie wojny trafił do obozu w Kozielsku, poniósł śmierć w Katyniu.
Henryk Bonifacy WÓDKIEWICZ (1899-1940), absolwent rocznika 1918. Jako ochotnik zgłosił się do 3 pułku strzelców podhalańskich (1920). W latach dwudziestych i trzydziestych pracował jako nauczyciel początkowo w rodzinnym Cykarzewie, później w szkole częstochowskiej, następnie był kierownikiem szkół powszechnych w Liszce i Mykanowie. Służył w 74 pułku piechoty. Został zgładzony w 1940 w Charkowie.

Parę słów należy się również samemu dyrektorowi szkoły Wincentemu Szudejce. Wiemy o nim, że przed stworzeniem własnego gimnazjum pracował w Gimnazjum Czesława Bagieńskiego. Nazwisko Vincenz (Wincenty) Szudejko odnajdujemy na liście studentów rocznika 1903/04 Uniwersytetu w Bernie. Tu dane, że urodził się w Piotrkowie w 1867 roku, prawdopodobnie 26 października (nazwa miesiąca napisana niewyraźnie, może to być również sierpień lub kwiecień), studiował filologię. Wpisany jako student nr 11523 na liście studentów z lat 1834-1914 w archiwum uczelni. Jakie natomiast były jego dalsze losy, gdy stworzona przez niego szkoła została upaństwowiona? Czy ktoś z czytelników zna odpowiedź na to pytanie?
*
Na podst. informacji z roczników "Gońca Częstochowskiego", wspomnień publikowanych w Rzeczpospolitej, Gazecie Wyborczej, Dzienniku Zachodnim, publikacji Juliusza Sętowskiego Cmentarz Kule. Przewodnik biograficzny, Lecha Mastalskiego Oficerowie 7 Dywizji Piechoty zamordowani na wschodzie w 1940, stron www.absolwent.traugutt.net, www.uniarchiv.unibe.ch.

Autor Ireneusz Dobiech. Dodano: 2008-04-20 12:37

Przeczytałem z wielkim zainteresowaniem artykuł o historii mojej Szkoły, a właściwie o jej poprzedniczce. Bardzo jestem wdzięczny p. redaktorowi Januszowi Pawlikowskiemu za ten tekst i proszę o następne informujące nie tylko o Trauguciakach, ale również o historii innych Szkół.
j.pawlikowski Dodano: 2010-09-21 19:19

Wkrótce w monografii poświęconej „Trauguttowi” będzie można przeczytać rozdział poświęcony gimnazjum Szudejki z rozbudowaną częścią dotyczącą absolwentów.
Z losów tych, którzy nie zostali tam wspomniani, dodajmy, że 20-letni Jan Krauze, absolwent gimnazjum, zginął śmiercią tragiczną w lutym 1920 r. w Warszawie, przygnieciony windą; był studentem Uniwersytetu Warszawskiego (pisał o tym "Goniec Częstochowski" z 29 II 1920)
Dodaj własny komentarz







Przepisz kod z obrazka:



Copyright© 2007 absolwent.traugutt.net