absolwent.traugutt.net - Portal absolwentów gimnazjum i liceum im. R. Traugutta
Witamy, dzisiaj jest niedziela, 22. kwietnia 2018.

Koźlicki Wojciech, dodał: Opracował,

KOŹLICKI Wojciech (1890-1945), kapłan diecezji częstochowskiej, katecheta, popularyzator teologii.

Ur. 19 I 1890 we wsi Łany Wielkie w dawnym powiecie olkuskim. Był synem Józefa i Antoniny z Sierszeniów. Rodzice posiadali własne gospodarstwo rolne. Po ukończeniu szkoły elementarnej w rodzinnej miejscowości wstąpił do Gimnazjum w Olkuszu, w którym uzyskał świadectwo dojrzałości. W r. 1908 został przyjęty do Seminarium Duchownego w Kielcach. W tym czasie obok filozofii i teologii władze rosyjskie nakazały, aby w Seminariach duchownych uczono tzw. przedmiotów państwowych, czyli języka, historii i geografii Rosji. Uczono w języku rosyjskim. Po ukończeniu studiów filozoficzno-teologicznych i złożeniu egzaminu przed komisją rządową przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa kieleckiego Augustyna Łosińskiego w katedrze kieleckiej w czerwcu 1913. Pierwszą placówkę duszpasterską otrzymał w parafii Sławków. Następnie został wikariuszem w parafii Zagórze. W r. 1916 władza diecezjalna mianowała go prefektem szkolnym w Będzinie. Od r. 1919 uczył religii w Gimnazjum im. Stanisława Staszica w Sosnowcu. Po utworzeniu diecezji częstochowskiej 28 X 1925 na mocy bulli pap. Piusa XI Vixdum Poloniae unitas, został wyłączony z diecezji kieleckiej i inkardynowany do nowo powstałej diecezji. Pozostał nadal na dotychczasowych stanowiskach prefekta etatowego. Nadal był spowiednikiem zwyczajnym w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu.
Od r. 1928 jego działalność pedagogiczna i duszpasterska została związana ze środowiskiem młodzieżowym. Biskup Teodor Kubina 22 IX 1928 mianował go prefektem etatowym w Gimnazjum im. Romualda Traugutta w Częstochowie oraz w szkołach powszechnych. Było to bardzo odpowiedzialne stanowisko, bowiem prefekt obok nauki religii prowadził także duszpasterstwo młodzieżowe. Od r. 1929 pracował również w Kurii Biskupiej jako notariusz. Na tym stanowisku pracował jedynie do następnego roku, ponieważ obowiązki prefekta gimnazjalnego były zbyt liczne i nie pozwalały na podejmowanie dodatkowych zajęć. Był bardzo zaangażowany w działalność Sodalicji Mariańskiej. Uczestniczył wraz z młodzieżą z diecezji częstochowskiej w dwóch zjazdach Sodalicji Mariańskiej w Częstochowie i Łodzi, których był współorganizatorem. W gimnazjum im. R. Traugutta utworzył bibliotekę dla Sodalicji Mariańskiej oraz organizował przedstawienia młodzieżowe. Dzięki jego zaangażowaniu prawie w każdej szkole średniej na terenie diecezji i częstochowskiej działała Sodalicja Mariańska. Z nominacji pierwszego biskupa częstochowskiego był diecezjalnym moderatorem Sodalicji Mariańskiej. Od 12 IV 1935 został na własną prośbę ze względu na pogarszający się stan zdrowia zwolniony ze stanowiska diecezjalnego moderatora Sodalicji Mariańskiej.
W okresie pracy nauczycielskiej, jaką prowadził w szkołach na terenie Częstochowy, nawiązał również współpracę z diecezjalnym czasopismem "Niedziela", publikował na jej łamach artykuły o treści religijno-wychowawczej. Swoje artykuły poświęcał problematyce związanej z wychowaniem młodzieży. Wyrazem tego był obszerny artykuł pt. Wychowanie młodzieży w świetle encykliki Piusa XI, opublikowany na łamach "Niedzieli" w r. 1930. Tym zagadnieniom poświęcił także artykuły Do kogo należy posłannictwo wychowania młodzieży i Troska o duszę młodzieży szkolnej. Wskazywał w nich na wielkie zadanie w tym względzie, jakie miał do wypełnienia prefekt szkolny. Wobec występujących ateistów względem kleru katolickiego napisał artykuł pt. Kim jest człowiek w czarnej sutannie wskazywał na rolę duchowieństwa w dziejach narodu polskiego ("Niedziela", 1930). Nieobce były mu także sprawy prześladowania Kościoła katolickiego w Związku Radzieckim. Na te tematy pisał w artykułach W Bolszewickiej wiosce w noc narodzenia P.Gllskiego ("Niedziela", 1935) i Poranek wielkanocny w Bolszewizmie ("Kalendarz Jasnogórski ... ", 1936). Bez wątpienia największą jego zasługą w zakresie piśmiennictwa było zgromadzenie i wydanie drukiem artykułów i przemówień biskupa Teodora Kubiny pt. W podniosłych chwilach i doniosłych sprawach (Częstochowa 1931, 2 tomy).
Interesował się również przygotowaniami do 1II Diecezjalnego Kongresu Eucharystycznego, który odbył się 27-29 V11931 w Wieluniu. Do wybuchu II wojny światowej był prefektem szkolnym. Po wybuchu wojny, tylko w pierwszym roku okupacji ziem polskich, uczył religii w szkołach powszechnych. Działalność szkół gimnazjalnych została zakazana. Nie wiadomo, czy uczył religii w tajnym nauczaniu. W następnym roku musiał przerwać nauczanie religii. Powodem bezpośrednim, który zmusił go do zaprzestania nauczania był zły stan zdrowia utrata głosu oraz postępująca coraz bardziej choroba płuc. Od r. 1940 pomagał jedynie w pracy duszpasterskiej w parafii Św. Barbary w Częstochowie. Już po wyzwoleniu z okupacji hitlerowskiej zachorował na zapalenie wyrostka robaczkowego, który stał się bezpośrednią przyczyną śmierci. Zmarł 21 IV 1945 w Częstochowie. Został pochowany na Cmentarzu Św. Rocha w Częstochowie.

Ks. prof. Wojciech Koźlicki, miał w sobie coś z żołnierza zarówno z postawy, jak i ze sposobu bycia. Dość dobrze zbudowany o kształtnym rysach twarzy, o lekko zmysłowych ustach i oczach przenikliwie spoglądających spoza cwikierów, na pierwszy rzut oka robił wrażenie surowego sędziego lub prokuratora. W rzeczywistości był raczej łagodnego usposobienia i wcale nie stronił od żartów, uciech życiowych i figlów. Często rozmawiał z uczniami na różne tematy, przekomarzał się z nimi, udzielał rad i wskazówek, które stały na pograniczu i zmyślenia. Czasem go prowokowano do wypowiadania surowych nakazów i zakazów, zwłaszcza, gdy starsi uczniowie ostentacyjnie spacerowali pod jego oknami z uczennicami ze Słowackiego lub Nazaretu. Nie zawsze też należycie przygotowywali się do lekcji. Wtedy decydował się najpierw na napomnienia w stylu „ Oj, chłopcy, chłopcy przestalibyście wałęsać się z panienkami z Nazaretu, a wzięlibyście się do nauki i pracy!”. I skutek był natychmiastowy. W najbliższych dniach, można było zobaczyć wielu szkolnych amantów defilujących ulicą Waszyngtona z uczennicami Gimnazjum „ Nauki i Pracy”.
W czasie okupacji zmarł na skutek operacji wyrostka robaczkowego.
Prof. Józef Wójcicki

Dodaj własny komentarz







Przepisz kod z obrazka:



Copyright© 2007 absolwent.traugutt.net