absolwent.traugutt.net - Portal absolwentów gimnazjum i liceum im. R. Traugutta
Witamy, dzisiaj jest niedziela, 22. kwietnia 2018.

Kołodziejczyk Leokadia, dodał: Cieślak Aleksander,

Urodziła się 26 listopada 1938 roku w Kawodrzy Górnej ( obecnie Częstochowa ). Pochodziła z rodziny robotniczej. Jej rodzicami byli Stanisław Płatek i Michalina z domu Wachelka. Od 1945 roku zaczęła uczęszczać do Szkoły Podstawowej Nr 16 w Częstochowie. Szkołę tę ukończyła w 1952 roku. Następnie kontynuowała swoją edukację w Państwowym Liceum Pedagogicznym w Częstochowie.
W 1956 roku po ukończeniu szkoły średniej zgodnie z nakazem pracy została zatrudniona w Państwowym Zakładzie Wychowawczym w Grodkowie województwo Opolskie. W związku z tym, że praca na tym stanowisku wymagała dodatkowych kwalifikacji na własną prośbę została zwolniona 31 grudnia 1956 roku.
Po przyjeździe do Częstochowy, z braku możliwości podjęcia pracy w oświacie, najpierw pracowała od 1 kwietnia 1957 roku w P.S.S. jako ekspedientka. Od września 1957 roku podjęła pracę w Szkole Podstawowej w Kiedrzynie. Tutaj między innymi prowadziła drużynę harcerską. W sierpniu 1960 roku wstąpiła na studia zaoczne w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Opolu. Studia ukończyła otrzymując stopień magistra filologii 14 sierpnia 1966 roku. W międzyczasie pracowała 9 1963 – 66 ) w Zasadniczej Szkole Zawodowej dla Pracujących. W latach 1967 – 1972 nauczała w Zasadniczej Szkole Zawodowo – Dokształcającej Nr 2. 8 czerwca 1961 roku zawarła związek nauczycielski z Tomaszem Kołodziejczykiem ( późniejszy Dyrektor LO im. J. Słowackiego ).
W roku 1972 rozpoczęła prace w II LO im. R. Traugutta. 1 maja 1973 roku otrzymała tytuł Profesora Szkoły Średniej. Liceum im. R. Traugutta stało się najważniejszym miejscem pracy. Tutaj Leokadia Kołodziejczyk dała się poznać jako znakomity nauczyciel polonista, inicjator wielu wyjazdów do krakowskich i warszawskich teatrów. Była także znakomitą wychowawczynią, nauczycielką konsekwentną, wymagającą. Na emeryturę przeszła w 1987 roku. Jednak przez następnych pięć lat była dalej zatrudniana w szkole. Jej wiedza, umiejętności jej przekazania, talent pedagogiczny – wszystko to byłe wzorcem dla młodych nauczycieli przyjętych w jej miejsce.
Ostatecznie przestała pracować w 1992 roku.

Autor Dodano: 2010-09-23 16:24

Bardzo mile wspominam lekcje polskiego, dla mnie wielka klasa.
Anna Nikolowa (Kedzierska) Dodano: 2014-11-12 22:24

Do dzisiaj wspominam, dla mnie wzor nauczyciela.Pamietam te wycieczki do warszawskich teatrow.
Darek Dodano: 2015-01-19 12:32

Dwie kobiety, które zginęły w wypadku przy ul. Sobieskiego, potrącone samochodem przez 19-latka, to emerytowane nauczycielki II Liceum Ogólnokształcącego im. R. Traugutta: Leokadia Kołodziejczyk i Jadwiga Wrzaszczyk, znane polonistki, wychowawczynie pokoleń uczniów.
Zbigniew Małasiewicz Dodano: 2015-01-19 21:04

Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Pani Profesor , która przygotowywała mnie do matury w IV klasie LO.Była przesympatyczną Kobietą , Wspaniałym Wychowawcą i Przyjacielem młodzieży.W 1977 roku miałem okazję poznać oboje Małżonków - Pani Leokadia i Pan Tomasz tworzyli wspaniałą Parę i teraz znowu są razem....
Kamila Dodano: 2015-01-25 20:47

Takich nauczycieli już nie ma. Wielka klasa i pedagogiczny kunszt. Język polski na najwyższym poziomie nauczania. Szkoda, że tak wcześnie odeszła i w taki sposób.
Izabela Hadrian Dodano: 2015-02-06 21:25

Daleko od Polski dotarły do mnie smutne wiadomości o naszej Pani Profesor. Jest mi bardzo przykro... była z całą pewnością moją ulubioną nauczycielką. Chociaż, za młodych lat wydawała się nam surowa i wymagająca, Jej wielką klasę docenia się w dorosłym życiu. To był bardzo dobry pedagog.
Wiem, że chciała żebyśmy byli kulturalnymi ludźmi, kochała literaturę i sztukę i starała się nas na nią uwrażliwić, wiedząc jak ważną spełnia rolę
w życiu człowieka. Myślę, że to się udało skoro pamiętamy i wspominamy ciepło Jej osobę :)
Poza obowiązkowym programem zawsze starała się dać coś ponad, od siebie - nie zapomnę kilku anegdot o naszych twórcach literatury i innych opowieści, których próżno byłoby szukać w podręcznikach. Uwielbiałam wycieczki do teatru, które nam organizowała - to były zawsze ważne wydarzenia teatralne, które wpisały się mocno w historię teatru polskiego. Te spektakle otwierały nasze głowy!(Znakomity, niezapomniany "Mistrz i Małgorzata" w Teatrze Współczesnym w Warszawie :))
Często i ciepło Panią Profesor Leokadię wspominałam w życiu i będę zawsze wspominać. Oby po tej drugiej stronie znalazła spokój.
Dodaj własny komentarz







Przepisz kod z obrazka:



Copyright© 2007 absolwent.traugutt.net